Podziel się wrażeniami!
Cześć
Od kilku miesięcy mam telewizor 32W4000. Wszystko było ok.
Ale kilka dni temu zauważyłem, że ekran jest brudny. Niestety nie udało mi się zmyć śladów. Wygląda to na brud, ale jakby od środka, jest kilka małych, szarych plam
po prawej stronie ekranu i jedna najbardziej widoczna pionowa plama o szerokości około 1cm i długości 20 cm. Piszę plama, ale właściwie wygląda to na kusz. Najbardziej widoczne jest to na białym tle. Zrobiłem sobie plik, z kolorem białym, wrzuciłem na pendrive i zobaczyłem, że problem dotyczy tylko prawej części ekranu. Czy ktoś już spotkał się z czymś takim?
Pozdrawiam
WaldekM
Hmm najlepiej jakbyś wrzucił jakieś zdjęcie, z opisu przypomina mi to sytuację jak żona kolegi nie mogąc patrzeć na brudny ekran laptopa wyczyściła go przy pomocy jakiegoś płynu do mycia naczyń... i od tej pory ma dość wyraźna smugę (bardziej widoczna z boku niż jak patrzy się siedząc naprzeciw)
Razak napisał(a):
Hmm najlepiej jakbyś wrzucił jakieś zdjęcie, (bardziej widoczna z boku niż jak patrzy się siedząc naprzeciw)
WaldekM czyli ta smuga to był efekt jakiegoś zaparowania? W sumie bardzo fajnie, że tak szybko zgłosili się po telewizor, daj znać jak cała sprawa się zakończy i ile cała operacja zajęła czasu.
W skrócie: w poniedziałek zgłosiłem do serwisu usterkę, przyszedł mechanik i ocenił problem, dziś, czwartek, o 15 ktoś przyjechał zabrał telewizor, przed 17 miałem go z powrotem z wymienionym panelem. Rewelacja.
Pamiętam jak kumpel w zeszłym roku miał problem z TV LCD Samsunga. Przez 3 tygodnie naprawiali (jakiś problem z dźwiękiem). Może to był odosobniony przypadek, może nie. Z drugiej strony Sony są "trochę" droższe od Samsungów, więc możemy wymagać "trochę" więcej od producenta.
Pozdrawiam