Podziel się wrażeniami!
Jako osoba będąca na bakier z z sprzętem RTV mam wielką prośbę do użytkowników forum Sony.
Mam zamiar nabyć 37 calowy telewizor Sony Bravia. Chciałem wiedzieć czy warto przy sygnale anologowym inwestować w serię W5500 Czy kupić V5500,czy przy cyfrowym sygnale odczuję różnicę dzieki Motoflow 100Hz i co oznacza że te modele nie obsługują formatu Divix,co na tym tracę np.w trakcie korzystania z nagrywarki DVD.
Pozdrawiam, Dziękuję 
Razak napisał(a):
Hehe to chyba jestem tutaj ostatnią osobą której te 40cali jak na razie wystarcza, odległość do foteli 3m i jest dla mnie bardzo fajnie, wiadomo im większy tym lepszy, ale ja jakoś nie czuje pilnej potrzeby zmiany
.
gggrzybowscy tak między nami mówiąc, kupiłeś telewizor o klasę lepszy niż miałeś i teraz masz już spokój na lata. Z serii v to 4500 miało tylko mpeg-4 no i teraz najnowszy 5500
40 cali na tę odległość starczy Ci na kilka dni później będzie coś świtało, że jednak mógłby być większy. Ja mam 40, choć niestety nie ja kupowałem i nie to co bym chciał no ale, i pierwszy dzień był to ładny skok ale już drugiego zapomniałem, że kiedyś stała tam zaledwie 21 i ten jest taki duży.
Media Markt zostawię to bez komentarza
A telewizorek, to prawda, trochę czasu Ci posłuży
ślimak, ale ja mam ten telewizor już pół roku i mi wystarcza! Także nie tędy droga, w moim przypadku.
gggrzybowscy no niestety trzeba dokładnie czytać co jest napisane przy poszczególnych modelach, chyba, że sprzedawca wprowadził w błąd? Wtedy rozumiem, że można być złym, ale wszystko ma dwie strony medalu sprzedając szybko v4000 tak dużo nie straciłeś na interesie, za 3 lata wyglądałoby to dużo gorzej. Z MM bywa różnie jak się pochodzi to można znaleźć niezłe okazje, ale z kolei odbijają sobie na innych produktach, także raczej ostrożnie z zakupami.
Wiesz Razak wszystko zależy gustu a jak wiadomo każdy ma swój własny. Tobie starczy 40 a mi marzy się coś większego co kto lubi
Co do MM no to fakt nie raz można na coś trafić, kiedyś chodziliśmy za czymś i zobaczyłem zależność, że jak w MM jest coś drogie to w Saturnie tanie i na odwrót fajna polityka choć przyznam, że nie lubię i MM i Saturna i chodzę jak już nie mam wyjścia (czyt. bardzo rzadko, wręcz znikomo
)
Razak napisał(a):
ślimak, ale ja mam ten telewizor już pół roku i mi wystarcza! Także nie tędy droga, w moim przypadku.
gggrzybowscy no niestety trzeba dokładnie czytać co jest napisane przy poszczególnych modelach, chyba, że sprzedawca wprowadził w błąd? Wtedy rozumiem, że można być złym, ale wszystko ma dwie strony medalu sprzedając szybko v4000 tak dużo nie straciłeś na interesie, za 3 lata wyglądałoby to dużo gorzej. Z MM bywa różnie jak się pochodzi to można znaleźć niezłe okazje, ale z kolei odbijają sobie na innych produktach, także raczej ostrożnie z zakupami.
Wątpię, że to było oszustwo ze strony MM, ale po prostu brak wiedzy o telewizorach. Niestety, w takich sklepach ciężko jest trafić na rzetelną obsługę. Zdarzyło mi się parę razy z czystej ciekawości podejść do obsługi w marketach tego typu i podpytać się o wybór LCD. No jakie głupoty gadają, to jest aż nie możliwe. W tematach technicznych, o użytych technologiach nie mieli bladego pojęcia. Mimo to próbowali improwizować - tylko mówili rzeczy w żaden sposób nie związane z faktami... Nie wiem skąd tych ludzi biorą, ale powinni kłaść większy nacisk na ich edukacje. Nie mówię tu o wszystkich, nie można uogólniać - na pewno są też bardziej rozgarnięte osoby, mające sporą wiedze - ale takich nie spotkałem.
Co do Media Markt i Media Saturn to jest ta sama spółka, tylko inna marka. Ceny faktycznie się różnią. Saturn przyciąga lepszą, tańszą ofertą a MM reklamą dla idiotów...
gggrzybowscy to rozumiem twoje rozgoryczenie, sam zazwyczaj weryfikuje dane tylko na stronie producenta, bo na ceneo i w sklepach wychodzą czasami niezłe kwiatki. Ale masz racje, teraz nic nie jesteś wstanie udowodnić tym bardziej, iż zazwyczaj w sklepach masz dopisek, że informacje są możliwie rzetelne, ale mogą znaleźć się błędy i nie można z ich tytułu wysuwać roszczeń. Ale już nie drążmy tematu było co było, jest dobry telewizor i nauczka na przyszłość.
Wiesz Zimny sprzedawcy to wiedzą tyle za ile im płacą mają być mili i wkręcać sprzęt, zresztą zdarzało mi się coś sprzedawać i im się nie dziwię, że się nie przykładają, bo to niewdzięczna robota jest
Co do "skuchy" to jakoś da się przeżyć skoro telewizorek ładnie śmiga